Vuelta Espana 2015. Duże szanse Polaków

W najbliższą sobotą rozpocznie się trzecia największa i najdłuższa impreza kolarska w całym roku. Hiszpańskimi szosami zawładną znów najlepsi kolarze świata, przez kolejne trzy tygodnie zobaczymy piekielną walką o czerwoną koszulkę lidera Vuelty, Tuż po TdF i TdP zawodnicy poznają smak i gorąc Hiszpanii.

Vuelta a Espana to trzeci i ostatni Wielki Tour, który znajduje się w kalendarzu UCI. Vuelta to całkowicie inny wyścig niż Wielka Pętla czy Włoskie Giro, sam klimat jest wielkim wyzwanie dla uczestników, którzy liczą na jak najlepszy wynik. Ogromny upał oraz susza jaka panuje w górach spowoduje ogromne utraty wody w organizmie, masażyści oraz dyrektorzy sportowi będą mieli dużo pracy przy przygotowywaniu chłodnych napoi wzmacniających oraz kostek lodu, które kolarze używali już na tegorocznym wyścigu we Francji.

Organizatorzy Vuelty w tym roku przygotowali dla zawodowców trasę o długości 3357 kilometrów, średnia na etap wynosi blisko 160 kilometrów. Podczas 21 dni ścigania każdy kolarz znajdzie coś dla siebie. Sprinterzy będą mieli okazję zaprezentować swoje możliwości podczas teoretycznie 6 etapów. Górale oraz kolarze specjalizujący się w jeździe w grupie ucieczkowej pokażą się aż 13 razy, tyle etapów prowadzi przez góry oraz pagórki. Rafał Majka i Przemysław Niemiec będą szukać szans na etapach kończących się podjazdem, na całej trasie oznakowano aż 44 wzniesienia większe oraz mniejsze. Z kolei czasowcy mają dwie okazję, by zgarnąć etap dla drużyny oraz drugi w indywidualnym pojedynku.

Pierwszy tydzień wyścigu otwiera etap drużynowej jazdy na czas, dystans 7.4 kilometra nie budzi w żadnym z kolarzy strachu. Kilkuminutowa czasówka będzie szybkim otwarciem Wielkiego Touru, jest to etap na którym różnice czasowe będą praktycznie znikome. Trasa prowadząca z miejscowości Puerto Banus do Marbella, miejscowości leżące między Gibraltarem,a Malagą.

Drugi dzień to już wielkie ściganie, dowiemy się, kto dysponuje dobrą szybkością na krótkich, lecz treściwych podjazdach. Podjazdem pod Alto de la Mesa (560m) zakończy się drugi etap. Ostatnie 5 kilometrów to góra oznaczona trzecią kategorią, jest to finisz dla silnych kolarzy na dużą tarczę.

Trzeci dzień to dobry etap dla ataków na ostatnich kilometrach, trasa która prowadzona jest w okolicach Malagi o długości 158 km prowadzi przez dwie premie górskie trzeciej na samym początku oraz pierwszej 76 kilometrze. Na 10 km jest przed metą kolarze przejadą przez mały pagórek, który jest dobrym momentem do zaatakowania, wygrania etapu i przy okazji zyskania cennych sekund.

Kolejny, czwarty etap jest pierwszym dłuższym niż 200 kilometrów (209 km). Trasa prowadzona znów blisko poprzednich okolic czyli Malagi oraz Gibraltaru. Droga jest płaska, połączona z malutki pagórkami oraz finiszem na wysokości 170 m. Myślę, że jest to etap dla zawodników, którzy będą mieć już na swoim koncie duże straty do liderów i powalczą o wygraną z ucieczki.

Piąty dzień jest niczym cień poprzedniego, jedyna różnica to dystans który jest o ponad 40 kilometrów krótszy. Start wyścigu rozpocznie się w miejscowości Rota, a zakończy w Alcara de Guadaira. Etap piąty jest stworzony dla najszybszych kolarzy, którzy mają niewiele okazji by ugrać coś dla siebie w Hiszpanii.

W czwartek pałeczkę prowadzenia wyścigu przejmą pomocnicy kolarzy walczących o główne trofeum. Etap o długości 200 kilometrów prowadzi przez dwie premie górskie o krótkich i łatwych podjazdach, a finisz zakończy się na wysokości 930 m o długości 3 kilometrów. Możemy się spodziewać tutaj pierwszych akcji Rafała Majki, który mimo krótkiego podjazdu spróbuje „przepalić nogę”.

Pierwszy tydzień zawodnicy zakończą wjazdem na Alto de Capileira na wysokość ponad 1500 metrów. Pierwszy wielki etap dla górali i polskich liderów drużyn, 18 kilometrów pod górę, nachylenie sięga momentami do 14%. Prawdziwa ściana czeka na takich kolarzy jak Froome, Quintana czy też Majka.

1 Etap: Puerto Banus – Marbella 7.4 km
2 Etap: Alhaurin de la Torre – Cominito del Rey 158.7 km
3 Etap: Mijas – Malaga 158.4 km
4 Etap: Estepona – Veer de la Frontera 209.6 km
5 Etap: Rota – Alcala de Guadaira 167.3 km
6 Etap: Cordoba – Sierra de Cazorla 200.3 km
7 Etap: Jodar – La Alpujarra 191.1 km

Pierwszego tygodnia kolarze pokonają 1092 kilometry i już na początku wyłoni się czołówka walcząca o czerwoną koszulkę lidera Vuelty. Miejmy nadzieję, że w tej grupie będą kolarze z naszego kraju tacy jak Niemiec oraz Majka, którzy przyjechali do Hiszpanii wygrać dla siebie etap oraz zająć jak najwyższą pozycję w klasyfikacji generalną.

To jest pierwsza część naszej prezentacji, pozostałe etapy zaprezentujemy już w trakcie hiszpańskiej La Vuelty.

 

Autor: Gaspar Otok

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Patronat / Współpraca

79 tour de pologne 2022 logo

 

Podkarpacka-Liga-Rowerowa

MaratonMTB.PL

 

 

 

Tauron Lang Team Race psr  Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym

 LOGO Vienna Life Lang Team Maratony Rowerowe BIKE DAYS logo NT150px 

  logo face black  150cm PĘTLA KOPERNIKA

Harpagan 52 - Człuchów