Tour De Pologne - zapowiedź 5 etapu i relacja z 4

Kolarstwo to emocje – mawia często dyrektor generalny Tour de Pologne Czesław Lang i we wtorek znowu wszyscy kibice mogli je przeżywać, bo etap, który zaczął się w Lesko, Powiat Leski i kończył w Sanoku przyniósł ich całe mnóstwo!

 

Już na starcie było wiadomo, że w peletonie będzie bardzo wielu chętnych, aby tego dnia zabrać się do ucieczki, bo przy sprzyjających okolicznościach ta miała szansę dojechać nawet do mety. Ostatecznie od peletonu oderwało się pięciu kolarzy: Mads Würtz Schmidt (Israel – Premier Tech), Rui Oliveira (UAE Emirates), Anders Skaarseth (Uno-X), Nans Peters (Ag2R Citroën) i Kamil Małecki (Lotto Soudal). Kolejne premie górskie wygrywał ten ostatni i dzięki temu na mecie w Sanoku założył białą w niebieskie grochy koszulkę Najlepszego Górala PZU.

 

Wracamy jednak na trasę, bo tam działo się bardzo dużo. Peleton pozwolił ucieczce osiągnąć przewagę, ale nie taką, która pozwoliłaby jej dojechać do mety. Ostatecznie uciekinierzy zostali złapani, a cała „zabawa” zaczęła się od nowa. Niedaleko mety na atak zdecydował się Czech Zdenek Štybar z Quick-Step Alpha Vinyl i wydawało się, że to będzie jego dzień. Tym bardziej że na trasie doszło do kraksy, a na asfalcie leżał między innymi jadący w żółtej koszulce lidera klasyfikacji generalnej Energa Grupa ORLEN Sergio Higuita. Wszystko działo się jednak około półtora kilometra przed metą, a więc w strefie ochronnej, a Kolumbijczyk z BORA hansgrohe zachował pozycję.

 

O bonifikaty na mecie rzecz jasna nie walczył, tu ścigali się inni. I wcale nie był to dzień Štybara, bo Czech został złapany około 150 metrów przed metą. A tę pierwszy przekroczył Pascal Ackermann. Niemiec z UAE Emirates to uznany sprinter, a polskie szosy wyjątkowo mu pasują, bo etap w Sanoku był jego piątym w karierze w Tour de Pologne!

 

Ackermann został zwycięzcą etapu Drutex, ale liderem klasyfikacji sprinterów LOTOS wciąż jest Olav Kooij. Za to koszulkę Najaktywniejszego LOTTO nadal zakłada Patryk Stosz z reprezentacji Polski.

 

Kolejny dzień wyścigu będzie ostatnim przeprowadzonym na Podkarpaciu etapem tej edycji. Do pokonania ponad 170 kilometrów z Łańcuta, słynącego z pięknego barokowego zamku do nowoczesnego i prężnie rozwijającego się Rzeszowa. W Dynowie będą do zdobycia dwie premie: Premia Lotna LOTTO i Premia Górska PZU III kat. Przed wjazdem na 19 kilometrową rundę w Rzeszowie będzie do zdobycia jeszcze ostatnia Premia Górska III kat.

 

 

 

 

79 5 program

79 relacje tvp

 

Źródło: Lang Team

Sklep.rowery.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Patronat / Współpraca

79 tour de pologne 2022 logo

 

Podkarpacka-Liga-Rowerowa

MaratonMTB.PL

 

 

 

Tauron Lang Team Race psr  Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym

 LOGO Vienna Life Lang Team Maratony Rowerowe BIKE DAYS logo NT150px 

  logo face black  150cm PĘTLA KOPERNIKA

Harpagan 52 - Człuchów