English French German Italian Portuguese Russian Spanish

Siódma runda Cyklokarpat w Pruchniku - relacja

Cyklokparaty Pruchnik 2016

Jesteśmy już na półmetku serii maratonów Cyklokarpaty; siódma runda wypadła w Pruchniku przy okazji XXI Zlotu Rowerów im. Marka Papały. Do Pruchnika zawsze przyjeżdża się z nastawieniem na ciężki wyścig i tak też było w tym roku. Wydaje mi się, że nikt nie pamięta, aby w dzień wyścigu w Pruchniku padał deszcz, zawsze oczywiście leje się żar z nieba, który zbiera żniwo na ciężkiej interwałowej trasie.

 

W pruchnickiej edycji wystartowało blisko 450 zawodników, z których 30 nie dojechało do mety przeważnie z powodu awarii. Kolarze górscy rywalizujących na trzech dystansach (30 km, 50 km, 75 km) startowali z targowiska pruchnickiego. Miejsce startu ocienione, zbawienne w takie dni w jakich przyszło się ścigać zawodnikom.


W tym roku zaszły duże zmiany, nie tylko o lokalizacje startu i mety, ale przede wszystkim w przebiegu trasy. Trzeba uczciwie przyznać - zmiana trasy na dużą niekorzyść w porównaniu do lat ubiegłych. Szkoda ostatniego podjazdu; tzw. „Golgoty”. Zdecydowanie było więcej otwartej przestrzeni, rywalizacji na podłożu łąkowym zoranej nazwijmy to przez „dziki”. Rower na pełnej amortyzacji „full” to było marzenie dla wielu. Pokonywanie takiej tarki było bardzo trudne, ciężko było utrzymać jakąś sensowną prędkość. Zawodnicy którzy nie mieli obuwia SPD cierpieli bo wyrzucało ich jak z katapulty. Naprawdę dużo bezpieczniej jechać w obuwiu przystosowanym do zatrzaskowych pedałów. Nie obyło się bez wywrotek oraz awarii. Jeden zawodnik stracił tłumik w amortyzatorze oraz cztery raz skuwał łańcuch. Mimo tylu awarii ukończył wyścig. Na zjazdach łąkowych duża ilość zgubionych bidonów które były dodatkową przeszkodą do pokonania. Na szczęście dla tych co gubili bidony, organizator postarał się o bardzo sensowne rozmieszczenie bufetów na których obsługa pracowała bardzo żwawo pomagając zawodnikom jak tylko najlepiej mogli. Odcinki leśne klasyczne dla tego wyścigu, szybkie kręte, ciasne single między drzewami znakomicie oznaczone linkami które ciągły się na całej długości ścieżki. Fragmenty te do trudnych technicznie nie należały, lecz interwałowy ich charakter sprawiał że wielu straciło na nich wiele sił jednocześnie mając ogromną satysfakcje z ich pokonywania. Odcinków błotnych jak na lekarstwo, a te które były nie sprawiały żadnych kłopotów.


W Pruchniku wygrywali faworyci; na Giga Bartosz Janowski jechał tempem nie osiągalnym dla nikogo mając nad drugim zawodnikiem przewagę ponad 20 minut. Na Mega wygrał Dominik Grządziel z bezpieczną przewagą 5 minut nad Mateusz Rejchem. Na Hobby na kresce minimalnie szybszy był Michał Topór od Mateusza Muchy. Wśród pań wygrywały Malwina Sokalska (Giga), Anna Sadowska (Mega), Gabriela Hudyka (Hobby).


Pruchnik za nami. Na pewno wielu zawodników wróci w to miejsce za rok. Widać ogromne zaangażowanie osób organizujących oraz wsparcie samorządu. Bije od nich radość z goszczenia rzeszy pasjonatów dwóch kółek co przekłada się na coroczne nagrodzenie każdego z zawodników drobnym gadżetem (w tym roku był bardzo ładny kubeczek).

Przed nami kolejna runda już w niedzielę 10 Lipca. Tym razem będziemy się ścigać w Wojniczu. Do zobaczenia.

 

 

 

Wyniki Cyklokarpaty Pruchnik, 02.07.2016

 


Dystans Hobby

Kategoria kobiet „Open”

  1. Gabriela Hudyka - KCP Elzat Bieniasz Bike Team
  2. Inez Pyszczyńska - 72D WINDSPORT POWERED BY OSHEE
  3. Monika Nowak - SST LUBCZA

Kategoria mężczyzn „Open”

  1. Michał Topór - KCP Elzat Bieniasz Bike Team
  2. Mateusz Mucha - 72D WINDSPORT POWERED BY OSHEE
  3. Jakub Gryzło – Jasielskie Stowarzyszenie Cyklistów

 


Dystans Mega

 

Kategoria kobiet „Open”

  1. Anna Sadowska - Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team
  2. Nadiia Kolomiiets - Ghost team Ukraine
  3. Ewa Ruszała - R.A.S. SUPERIOR sowasport.pl

Kategoria mężczyzn „Open”

  1. Dominik Grządziel – Romet Racing Team
  2. Mateusz Rejch – SST Lubcza
  3. Andrzej Jarosz - 72D WINDSPORT POWERED BY OSHEE

 


Dystans Giga

 

Kategoria kobiet “Open”

  1. Malwina Sokalska - PTC Przemyśl - ZRYW Buszkowiczki

Kategoria mężczyzn „Open”

  1. Bartosz Janowski – Romet Racing Team
  2. Tomasz Leśniak - Jasielskie Stowarzyszenie Cyklistów
  3. Krzysztof Celary - KSPO Brakeparts.pl

 

Klasyfikacja drużynowa

  1. KSPO Brakeparts.pl
  2. 72D WINDSPORT POWERED BY OSHEE
  3. PTC Przemyśl - ZRYW Buszkowiczki

 

 

Pełne wyniki: TUTAJ

Zdjęcia: TUTAJ

 

 

Autor: Mateusz Lorenc
Foto: Wiktor Bubniak

Tags: MTB, Cyklokarpaty

Patronat / Współpraca

 

Podkarpacka-Liga-Rowerowa

 

14522687_619365254901289_373792591331914942_n.jpg

logo Bike Day

Tauron Lang Team Race psr  Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym

 LOGO Vienna Life Lang Team Maratony Rowerowe BIKE DAYS logo NT150px 

  logo face black  150cm PĘTLA KOPERNIKA

Harpagan 52 - Człuchów